Strzelec Frysztak w meczu wyjazdowym z Orłem Faliszówka pokazał pełnię swojego potencjału ofensywnego. Choć przez pierwsze pół godziny wynik pozostawał bezbramkowy, to w 30. minucie Dawid Tabak otworzył wynik meczu pięknym strzałem z rzutu wolnego. Pięć minut później podwyższył Sławomir Sienicki po dokładnym podaniu Norberta Myśliwca, a druga połowa to już absolutna dominacja lidera rozgrywek.
Na listę strzelców wpisali się także Wiktor Hendzel, który popisał się hat-trickiem, Norbert Myśliwiec, Jakub Bednarz oraz Adam Tabak. Sienicki do swojego dorobku dorzucił jeszcze jedno trafienie, a świetną formę zaprezentował także Kacper Sokołowski, który zanotował dwie asysty.
Honorowe trafienie dla gospodarzy padło w 63. minucie z rzutu karnego, ale nie miało ono większego wpływu na przebieg meczu. Strzelec kontrolował wydarzenia na boisku od początku do końca, prezentując wysoką skuteczność i zespołową grę.
Dzięki tej wygranej zespół z Frysztaka utrzymuje fotel lidera tabeli A klasy Krosno III, a forma zespołu wskazuje, że będzie do samego końca walczył o awans do klasy okręgowej.
Zdecydowanie mniej powodów do zadowolenia miał tego dnia Orzeł Lubla, który na własnym stadionie przegrał 0:2 z Sobniowem Jasło. Gospodarze nie zdołali zagrozić bramce rywali, a dwie skuteczne akcje gości wystarczyły, by wywieźć z Lubli komplet punktów.
Po osiemnastu kolejkach Orzeł zajmuje trzecie miejsce w tabeli, jednak jego pozycja jest zagrożona. Czwarty w zestawieniu Liwocz Brzyska swój mecz rozegra w niedzielę i w przypadku zwycięstwa wyprzedzi drużynę z Lubli.